We have one guest and no members online

Zegnajcie przyjaciele (nie)przyjaciele. witajcie Toleranci, widziałem was okiem różowym, pełnym przekonania, okłamanym, pragnącym, Przyjaźń grzeczna. teraz widzę jak łatwo się jej pozbywacie jak spada z was z lekkością, oczekiwaniem, jak uwolnienie, jak od lat oczekiwany akt szczerości. Jak mam się zachować co mam myśleć. coraz bardziej zacienia się krąg już chyba chcianej samotności.